Parafia Ewangelicko-Augsburska Apostołów Piotra i Pawła 

 

Aktualności

Dlaczego Burschego

sobota, 18. maja - 18:00

Dlaczego ulicę, przy której stoi Ewangelicko-Augsburski Kościół ap. Piotra i Pawła w Tychach nazwano bpa Juliusza Burschego?

Nie wszyscy tyszanie zdają sobie sprawę , że obco brzmiące nazwisko patrona ulicy przy, której stoi Nasz Kościół, to nazwisko ewangelickiego biskupa, który mimo niemieckich korzeni opowiadał się za polska racją stanu, walczył w jej imię, a w końcu zginął w obozie w czasie II wojny światowej
Juliusz Bursche urodził się 19 września 1862 r. w Kaliszu, jako pierworodny syn ks. Ernesta Bursche i Matyldy z d. Müller. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie rozpoczął w 1880 roku studia teologiczne na uniwersytecie w Dorpacie. Po ich ukończeniu i odbyciu wikariatu zostaje wybrany w 1885 r. proboszczem w Wiskitkach-Żyrardowie. W 1888 r., parafia w Warszawie, ogłasza wakans na stanowisko duchownego, który zajmowałby się pracą diakonijną. Wybrany zostaje ks. Juliusz Bursche.. Doceniany za aktywność i zaangażowanie stopniowo awansuje. Wybrany zostaje drugim, a następnie pierwszym proboszczem parafii warszawskiej w 1899 r.

 

W 1904 r. zostaje mianowany przez cara Mikołaja II superintendentem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Królestwie Polskim.

Po wybuchu I wojny światowej tysiące ewangelików wraz z księżmi zostało zesłanych przez władze rosyjskie w głąb Rosji. Nie ominęło to i bpa J. Bursche, który w 1915 roku został zesłany do Orenburga. Tam podtrzymywał na duchu wygnanych ewangelików i organizował dla nich pomoc. Po wybuchu Rewolucji Październikowej odzyskuje wolność. Dopiero po wielu miesiącach oczekiwania dostaje zezwolenie na powrót i w maju 1918 roku wraca do Warszawy.

Od 1920 r. zostaje generalnym superintendentem ( zwierzchnikiem) Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.

W 1919 r. był ekspertem rządu polskiego do spraw mazurskich w komisji traktatowej w Paryżu. Na jego wniosek Konsystorz ewangelicki w Warszawie podjął akcję na rzecz przyłączania Mazur do Polski. W 1919 r. stanął na czele Komitetu Mazurskiego podczas plebiscytu na Mazurach. Wchodzi w skład delegacji rządu polskiego walczącej w Paryżu o granice polskie. W memoriale uzasadnia polskość Śląska.

Założył i wydawał tygodnik "Zwiastun ewangeliczny", był prezesem zarządu Ewangelickiego Biura Prasowego, współzałożycielem Towarzystwa Badań Dziejów Reformacji w Polsce. Angażował się w działalność ekumeniczną. W 1928 r. został prezesem Rady Kościołów Ewangelickich, skupiającej wszystkie Kościoły ewangelickie w RP.

Z jego inicjatywy powstał Wydział Teologii Ewangelickiej na Uniwersytecie Warszawskim.

Był rzecznikiem normalizacji stosunków między państwem a Kościołem Ewangelicko-Augsburskim. Jako człowiek niezwykle aktywny, patriota, który walczył o nadanie Kościołowi ewangelickiemu w Polsce polskiego oblicza, społecznik, szedł do celu prosto i wytrwale, nie oglądając się na niczyją pomoc i nie licząc się z żadnymi przeciwnościami. Zjednywało mu to zwolenników i przeciwników. Czynny udział ks. Superintendenta Burschego w akcjach kościelno-politycznych wśród Ślązaków i Mazurów, informacje podawane w prasie codziennej i kościelnej, przede wszystkim udział w pracach Komitetu Mazurskiego sprawił, że czynniki niemieckie w kraju i zagranicą tę pracę przedstawiciela Kościoła Ewang.-Augsb. -w Polsce zakwalifikowały jako działanie wybitnie polityczne i poczęły go zwalczać. 1 września 1939 r. ks. Juliusz Bursche wydaje orędzie potępiające agresję hitlerowską, które staje się dla niego wyrokiem śmierci.

Bp Juliusz Bursche, naciskany przez uciekający rząd do wyjazdu z kraju oznajmia rodzinie: „Jeśli już mam opuścić Warszawę, to jednak nigdy nie opuszczę Polski, chcę dzielić jej los". Biskup wyjeżdża do Lublina, gdzie wobec ucieczki miejscowego duszpasterza, przejmuje obowiązki proboszcza. Już 19 września 1939 r wydany zostaje tajny rozkaz ujęcia go.

3 października 1939 r. gestapo wywozi bp Burschego do centrali w Berlinie, skąd w lutym 1940 r. biskup trafia do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen Oranienburg, gdzie umieszczony zostaje w bunkrze z pojedynczymi celami śmierci. Bp Juliusz Bursche, po długotrwałych badaniach i torturach umiera w szpitalu policyjnym w Berlinie w dniu 20 lutego 1942 w wieku 79 lat. Jego prochów nie wydano rodzinie.

Biskup Juliusz Bursche, stojący przed wojną na czele polskich luteran, był jedynym zwierzchnikiem Kościoła, który zginął jako więzień III Rzeszy".

Na cmentarzu ewangelickim w Warszawie znajduje się symboliczny grób, tablica poświęcona biskupowi Juliuszowi Bursche — twórcy Wydziału Teologii Ewangelickiej Uniwersytetu Warszawskiego i jego doktorowi honoris causa, wielkiemu rzecznikowi odnowy Kościoła i patriocie polskiemu.

Po ponad 70 latach od zakończenia II wojny światowej dwóch badaczy dotarło do informacji wskazujące na miejsce pochówku oraz datę i okoliczności męczeńskiej śmierci biskupa Brusche . Przekazane one zostały rodzinie Stało się to 29 października 2017 r w trakcie uroczystego nabożeństwa odprawionego w kościele ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy w Warszawie z okazji jubileuszu 500 lat Reformacji.
Rodzina hierarchy wyraziła wolę, aby w razie odnalezienia urny z doczesnymi szczątkami biskupa, została ona sprowadzona do ojczyzny i pochowana na cmentarzu ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy w Warszawie przy ul. Młynarskiej, gdzie obecnie znajduje się symboliczny grób biskupa Burschego. Gdyby zaś urna nie została odnaleziona, do Warszawy zostanie przewieziona ziemia z miejsca pochówku biskupa-męczennika na berlińskim cmentarzu.

Biskup Bursche, jako zwierzchnik Kościoła stał się symbolem walki polskiego ewangelicyzmu z hitleryzmem. Zapłacił za to najwyższą cenę.
Biskup Juliusz Bursche kierował się w swoim życiu zasadami, które określił w przemówieniu jubileuszowym dnia 22 stycznia 1930 r.: "Dwie główne myśli i wytyczne cele przyświecały mi w ciągu całego mojego życia a więc i w pracy mojej jako Superintendenta generalnego. Przyczynić się pragnąłem do tego, aby rozbudzony został Kościół nasz, abyśmy mieli żywe zbory, ażeby w nich krzewiła się prawdziwa religijność, a nie zewnętrzna jeno kościelność, tym mniej skostniała obrzędowość; wreszcie, aby religijność ta okazywała się w życiu i w sumiennym wykonywaniu obowiązków, w miłości wzajemnej, w poszanowaniu cudzych przekonań".

Sylwia Adamus

 

... na skróty >>>

Plan nabożeństw

Transmisje nabożeństw

Więcej…

Od Redakcji

11. maja

"Patrząc na każdego człowieka powinniśmy w nim widzieć kogoś, kogo Wszechmogący kocha niewyobrażalną miłością. Gardząc człowiekiem, kimkolwiek by nie był, w jakiejkolwiek byłby sytuacji, gardzimy miłością Boga. Lekceważymy Boga" - pisze na swoim blogu bp Jerzy Samiec.

Więcej…

strona znajduje się na serwerach